Sunday, December 11, 2011

The Unmentionables

Serdecznie dziękuję za komplementy dla szala i dla mojego wyglądu! ~^o^~
Thank you very much for the compliments on the cowl and my look! ~^o^~


Zulko, 3nereido, zdecydowanie polecam olejowanie włosów, robię to od sierpnia i widzę ogromną różnicę!

Rene, mam ten olejek w kolejce do kupienia, ale chwilowo wykańczam zapasy innych, które nakupiłam jak szalona... Czytałam o jego genialnym działaniu u Anwen.

RandomForest, samo czytanie nie pomoże! *^v^* Trzeba się niestety trochę naolejować i naodżywiać, ale to świetna zabawa. ^^

IntensywnieKreatywna, to cieszę się, że nie jestem jedyną szaloną językomaniaczką. ~^^~ Esperanto, wow, zawsze się zastanawiałam, jak działa taki język bez kraju, to trochę jak z łaciną (której się kiedyś uczyłam, brrrr...).


Artsajke, tak to sprytnie pokazałam, że wcale nie pokazałam, ^^, ten owijacz jest zamotany podwójnie, i w środku ma drugą warstwę ocieplenia tuż przy szyi. ~^^~ Nie dla mnie wiatr hulający po gołej szyi! Brawo dla pielęgnacji włosów, tak trzymać. *^v^*


Susanno, dobrze, że jest początek zimy, moja jasna cera pod koniec lutego przestaje być porcelanowa i zaczynam lekko zielenieć (może to na wiosnę?... ^^). A włosy możesz zaolejować na noc i zawinąć w lekki ręcznik albo położyć ręcznik na poduszce.

YarnFerret, dzięki! *^o^* Widać cierpienie uszlachetnia...

***

A dzisiaj kompletnie zmieniamy klimat zdjęć i robótki, bo nie szyję tutaj ocieplamy... ~^^~ (nie wierzę, że publikuję te zdjęcia, ale co tam... ^^)
And today a complete change of climate, because it's not the neck we are warming up... ~^^~ (I don't believe I decided to publish those photos on the blog, oh well... ^^)



Na to czekali (prawie) wszyscy! *^v^* Uwaga - nastąpi kobieta w pantalonach i pończochach!
That's what you (all) have been waiting for! *^v^* Warning - a woman in warm panties and stockings is coming!



Autentyczny wzór z lat 1940-tych na majtasy i koszulkę, z którego wybrałam tylko pantalony. Włóczka ICE Cashwool (wełna 100%), druty 2,5 mm całość, 2,25 mm górny ściągacz. Muszę jeszcze doszyć cieniutką gumeczkę w ściągacz, bo, mimo, że majtasy na pewno mi nie spadną podczas chodzenia, to mogłyby ciaśniej opinać talię.

Authentic 1940's pattern, and I chose to only knit the panties. ICE Cashwool yarn (100% wool), 2,5 mm needles for most of it and 2,25 mm needles for the top ribbing. I need to sew in a thin elactic in the ribbing, the panties are not coming down when I move but they'll be more comfortable that way.


Modyfikacje: robiłam dokładnie według wzoru do wysokości ostatniego rzędu skróconego na tyle pantalonów, wtedy zszyłam całość, nabrałam wszystkie oczka na jeden drut i dodałam jeszcze kilka centymetrów wysokości, żebym mi nie wyszły biodrówki. ^^ Widać, że pod spodem wygodnie mieści mi się pas do pończoch.
Mods: I made it exactly according to the pattern till the last short row on the backs, then I sewed both legs together, placed all the stitches on one needles and added a few centimetres more so I wouldn't have the hipster pants. ^^ You can see that there is a garter belt comfortably laying underneath.


Anegdota: byłam dzisiaj na drugich zajęciach z kaligrafii japońskiej i kiedy wracałam do domu, zadzwonił do mnie mąż, wracający z siłowni, i mówi:
"Wejdź do domu po aparat i spotkajmy się na dworzu przed blokiem, to zrobimy ci te zdjęcia, które chciałaś dzisiaj robić."
A ja mu na to:
"Eeeeee?!!!.... W samych pończochach i majtkach?..... No coś ty!..."
A mąż:
"Acha... Bo ja myślałem, że jest takie ładne słoneczko, że chciałaś robić jakieś zdjęcia na zewnątrz..." *^V^*
Anegdote: today I was at the second Japanese calligraphy lesson and when I was coming back I got the call from my husband, who was coming back from the gym at that moment.
"Get the camera from the house and let's meet outside out block of flats, so we would take the photos of you that you planned for today."
And I said:
"Eeeeee?!!!.... I'll be in the stockings and pants.... No way!..."
And my husband:
"Oh... The sun is shining so beautifully so I thought you wanted to take the photos outside..." *^V^*

17 comments:

  1. Podziwiam pracę, ale megamajciochy to zupełnie nie moja bajka, no chyba, że to orientalne panatalony ;-PP Asiu, znalazłam coś takiego ostatnio: http://untangling-knots.com/2011/09/19/agatha/ może cię zainteresuje ten wzór, jakiś czas temu fascynowały cię małe sweterki :-)

    ReplyDelete
  2. O szalona!!!!:) Świetne!!!!!

    ReplyDelete
  3. Świetne pantalony :) Zima nie straszna :)

    ReplyDelete
  4. Te buciki do pantalonów. Rozbrajasz ;-) Super.

    ReplyDelete
  5. One, te gatki, są rewelacyjne! Boskie! :)) Nie gryzą chyba? ;)

    ReplyDelete
  6. Całe Szarotki obejrzały pantalony i krzyknęły Wow
    O la la
    i serdecznie pozdrawiają

    ReplyDelete
  7. O la la! - to było ode mnie :)

    ReplyDelete
  8. Ale super :) Idealne na zimę! Zazdroszczę bardzo :))

    ReplyDelete
  9. no i bardzo dobrze, że nie tylko szyję ocieplasz :)
    To teraz pozostaje czekać cierpliwie na tą mroźną zimę, żeby wytestować ich właściwości grzewcze.


    Do mnie właśnie przyszedł termofor, zabrał się za kąpiel i zapuścił mi komorę gazową pod nosem, czyli czas iść spać.

    :*

    ReplyDelete
  10. No fakt, nie jesteś sama w językowych szaleństwach :)
    A gatki super!!! Warto było czekać ;))))

    ReplyDelete
  11. Ale gratka! Jak zobaczylam tytul to od razu wiedzialam o czym bedzie! Pantalony super! A z komentarzem do ostatniego postu sie spoznilam. Wygladasz bosko! Czytalam wczesniej o Twojej 'twarzowej' rutynie i sie za glowe zlapalam ale po tych zdjeciach sama sie ostro wzielam za uzywanie wszystkich mazidel co u mniej stoja w lazience. :))))
    A i jeszcze bardzo podoba mi sie kolor szminki. Tak trudno znalezc czerwony, ktory dobrze wspolgra z cera. Jaki to kolor?

    ReplyDelete
  12. Świetne pantalony!! Szkoda, że nie można takich gdzieś kupić.

    ReplyDelete
  13. Joanno!
    Wyglądasz przepięknie! Nie tylko w aspekcie pantalonowym, rzecz jasna ;)

    ReplyDelete
  14. Po raz pierwszy podobają mi się majty do kolan. Zrobienie czegoś takiego to wyższa szkoła . Koroneczka super . Szkoda że to część garderoby do noszenia pod spodem , ale skoro pojawiła się moda na noszenie na wierzchu tego co kiedyś było skrzętnie skrywane to chyba nikt nie uznałby twojego stroju za zbyt skąpy nawet gdybyś zdecydowała zrobić sesję na zewnatrz .

    ReplyDelete
  15. ja takie chcę! w tym sezonie to nie, ale w następnym zrobię sobie musowo :)

    ReplyDelete
  16. Boskie gatki:) Do tego perfekcynie dopasowane.

    ReplyDelete