Friday, January 11, 2013

Co na drutach?

Co macie na drutach?
Chodzą za mną ostatnio małe kolorowe sweterki/pulowerki. Może dlatego, że już chciałabym wiosny, siania zieleniny, kwitnienia kwiatów! (siać będę w przyszłym tygodniu, jak przyjdą zamówione w UK i Irlandii nasiona)
Pogrzebałam na Ravelry i znalazłam takie cuda, które oczywiście chcę zrobić wszystkie! *^o^*~~~ (tylko nie wiem, od którego zacząć...) Korci mnie, żeby nowy rok zacząć od nauczenia się intarsji - techniki, którą do tej pory jakoś omijałam i która trochę mnie przeraża...

What's on your needles now?
I've been thinking about tiny colorful pullovers recently. Maybe because I really want Spring to some, I want to sow seeds and flowers to bloom! (I'm going to sow the first seeds next week when my seed orders come from UK and Ireland)
I ckecked Ravelry and found those beauties, and of course I want to knit them all! *^o^*~~~ (but I don't know which one should go first...) I am tempted by the intarsia technique, I've never tried it and I feel a bit intimidated by the complexity...


Chyba mam włóczkę na warkoczowe cudeńko z VK, w bardzo podobnym kolorze jasnego turkusu. Oczywiście dodatkowo u Intensywnie Kreatywnej lada moment rusza akcja Razempetek, a i na skarpetki mam chrapkę. Czas rozruszać druty po grudniowym zastoju! ^-^*
I think I have a yarn for the cabled cuteness from VK, in a similar light turqoise. Of course, Intensywnie Kreatywna is going to host a sock KAL very soon and I haven't knitted any socks for a long time. It'd be good to finally pick up the needles after some December hiatus! ^-^*

何かを編みたいです。セーターとか、靴下とか。まだ分からない。


Rowan






Debbie Bliss

Vogue Knitting

Interweave Knits

25 comments:

  1. Wszystkie (no prawie wszystkie) sweterki są przesłodkie. I takie retro!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ten w paski jest może najmniej słodki. Ale paski też lubię. *^v^*

      Delete
  2. Replies
    1. No właśnie... Muszę zacząć od jednego, prawda? A może od dwóch?... *^o^*

      Delete
  3. ten rozpinany w paseczki i ten z Debbie Bliss są cudne <3
    a ja sobie postanowiłam, że w tym roku nauczę się robić na drutach coś bardziej skomplikowanego, niż szalik xD

    ReplyDelete
    Replies
    1. O, to trzymam kciuki za Twoje sweterki, skarpetki, rękawiczki!... Zobaczysz, że jak zrobisz pierwszy nie-szalik, to dalej już pójdzie lawinowo. *^o^*~~~

      Delete
  4. Ja mam na drutach właśnie motki od Debbie Bliss. Zobaczymy, co z nich się udzierga :)

    ReplyDelete
  5. Prawie wszystkie mi się bardzo podobają- bo prawie wszystkie są retro! Nic tylko brać się do roboty.

    ReplyDelete
    Replies
    1. To fakt, retro trzyma się mnie mocno! ^-^*~~

      Delete
  6. Debbie Bliss!! Dziergaj i to koniecznie :) jeszcze ten drugi od góry i te parasolki ostatnie mają miszcza ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Na Debbie Bliss chcę wybrać konkretny stonowany zestaw kolorów, żeby był podobny w odbiorze co oryginał. Drugi od góry kusi mnie intarsją, widziałam wersje bez tej kokardy i to zupełnie nie to samo. I parasolki też kuszą! *^v^*

      Delete
  7. Your work was amazing from 2013 can't wait to see what you do in 2013! Happy New Year! Hello from Colorado!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Thank you! Happy New Year too! *^o^*

      Delete
  8. A co sądzisz o najnowszym Rowanie? Widzę, że wybrałaś z niego kilka sweterków, u Ciebie wyglądają jakoś lepiej. Generalnie wpadły mi w oko dwa projekty ale cała reszta to normalnie jakaś porażka.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Znalazłam zdjęcia na stronie Rowana, na Ravelry na razie jest kilka modeli ze słabymi zdjęciami. Poza tym, co wybrałam, reszta wydaje mi się nie dla mnie, a niektóre modele jakby żywcem przeniesione z lat 80-tych, takie dla hipstera! *^O^*~~~

      Delete
  9. Ja się właśnie od Intensywnej zaraziłam chustami. Echo już skończona a od wczoraj dziergam kolejną tym razem Enzian (obie z z ravelry), ale z nią to mi się chyba zejdzie , bo marzy mi się taaaka duuuuża :) Przez te druty to i maszynę zaniedbałam :)
    A w sprawie Twoich sweterków to dla mnie najładniejszy jest ten z VK, chyba przez to, że bardzo lubię warkocze, a kolejny to pomarańczowy, rozpinany z Rowana chyba :))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Popełniłam kilka chust w moim drutowym życiu i może kiedyś jeszcze się za jakąś wezmę, na razie czuję brak odpowiedniej dawki cierpliwości do koronkowego wzoru. ^-^*~~ Dobrze, że mogę je sobie pooglądać u innych!
      Warkoczowy sweterek chyba wygra w rankingu kolejności, może uda mi się jutro zrobić próbkę, bo mam trochę cieńszą włóczkę niż zalecana.

      Delete
  10. Mnie najbardziej podobają się dwa: pomarańczowy z Rowana i niebieski z Vogue Knitting. Ale ze wskazaniem na pomarańczowy ;-).

    ReplyDelete
    Replies
    1. Pomarańczowy z Rowana u mnie byłby w innym kolorze, bo pomarańcz i żółty niedobrze na mnie wyglądają, ale ten fason jest super. *^v^*

      Delete
  11. Debbie Bliss - oj o j cudny cudny!! Marzenie w takim udać sie do ogródeczka, kosić trawkę potem popijać lemoniadę :) Och cudny.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie mam ogródka do koszenia trawy... Jakbym miała, to bym w nim zbierała plony, warzywa i zioła. Koniecznie w takim sweterku, czułabym się jak Alys Fowler! *^o^*

      Delete
  12. Cudne sweterki. Chyba czytasz mi w myślach, bo ostatnio chodzą mi takie maleństwa po głowie ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Widocznie na początku roku już chcemy pożegnać zimowe wielkie swetrzyska i zakładać coś lżejszego. *^v^*

      Delete