Today, as usual for the past few years, we are starting the Yearly Slimming of the Menu period that will last for 44 days. This year again we are going to go on vegan diet. Since I'll be talking about the products from the Polish producers and shops, and mainly cook from the Polish vegan blogs' recipes, I'll stick to Polish in the posts concerning our YSM.
Zaczynamy DOJadanie czyli Doroczne Odchudzanie Jadłospisu!!! *^v^*
Jeśli ktoś nie wie, o czym mówię, to można poczytać we wpisach z lat poprzednich, DOJadanie przybierało różną postać a przez ostatnie dwa lata na 44 dni przechodziliśmy na dietę wegańską, tak jak to się stanie i w tym roku.
(w 2018 roku na przedwiośniu moja mama już poważnie chorowała i w tym czasie nie mieliśmy głowy ani do DOJadania, ani nawet do pisania na blogu)
DOJ 2019 (wegańskie)
DOJ 2020 (wegańskie)
Rok 2021 znowu przynosi nam półtora miesiąca weganizmu, do tego oczywiście odstawiamy takie fikuśności jak alkohol czy słodycze (będą wegańskie desery, a co! ^^*~~). Do tego joga i jeśli pogoda pozwoli rower, a jaki to da efekt zobaczymy. Chcemy się jak zawsze oczyścić, odchudzić, przygotować na wiosnę! *^v^*
Mam milion przepisów do wypróbowania przypiętych na Pinterest, mam stare sprawdzone pomysły do powtórnego zjedzenia, mam leczo w słoikach w piwnicy i wegański kapuśniak w zamrażarce oraz stos wegańskich książek kucharskich, nie zginiemy! *^V^*
Cieszy mnie, że rośnie dostępność wegańskich produktów - kiedyś trzeba
ich było szukać w sklepach eko-bio, teraz są całe regały pełne
wegańskich dobroci w Auchan, Biedronce, Carrefourze, Lidlu, Leclercu!
W tym roku chcę więcej gotować z obydwu książek Jadłonomii i z "God Food" Malki Kafki, zrobiłam listę potraw, które na pewno chcę przetestować. W naszych torbach na zakupy będą lądować warzywa, owoce, orzechy, grzyby. Będziemy też kupować burgery i klopsy Dobrej Kalorii, pierogi Virtu, margaryny wegańskie Flora i Rama, serek biały Violife, jogurt kokosowy Koko, majonez Develey, jest też kilka nowinek z tych kategorii które przetestujemy. Raczej nie będziemy kupować żadnych gotowych wegańskich kiełbas, wędlin czy serów dojrzewających, robiliśmy kilka podejść w zeszłych latach i to wszystko było paskudne a do tego drogie... Niedawno kupiłam wegańskie kabanosy Tarczyńskiego i niestety też nam nie smakują, są jak tektura z dziwacznym posmakiem... Chcemy jeść warzywa, owoce, grzyby, a nie na siłę odtwarzać produkty mięsne z niemięsnych składników, żeby nasze talerze wyglądały znajomo, nie o to nam chodzi!
***
Przy okazji pytanie, które chyba jeszcze nie padło w żadnej edycji wegańskiego dojadania, ale może kogoś nurtuje - czy żywienie wegańskie jest drogie?
Odpowiem przekornie - a czy żywienie z udziałem produktów odzwierzęcych jest drogie? Jest bardzo tanie, jeśli kupujemy najtańsze (słabej jakości) mięso czy jajka fermowe, będzie też tanie jeśli trzymamy się ograniczonej ilości typów produktów (np.: jadamy tylko kurczaka a nie inne rodzaje mięs, tylko biały twaróg i żadne inne sery). Jest drogie gdy sięgamy po mięso i wędliny z hodowli i produkcji ekologicznej, biomleko, biosery, będzie też drogie jeśli kupimy fikuśności jak mięso strusia, dzika, egzotyczne ryby, francuskie sery pleśniowe dla koneserów, kawior... Podobnie jest z weganizmem.
Można kupować najdroższe roślinne "mleka" i "sery" (te potrafią być kuriozalnie drogie!), jackfruita, seitan, wegańskie "mięsa" i "wędliny". Będzie tanio, jeśli nasz jadłospis oprzemy na lokalnych sezonowych warzywach i owocach, z niewielkim udziałem orzechów, przetworów sojowych. Będzie drogo, jeśli obkupimy się w nowoczesne ale dla nas nierodzime "superfoods" w stylu kombuchy, nasion chia, herbaty matcha, jagód goji, komosy, zapominając o naszej własnej kapuście kiszonej, owocach jagodowych, żurawinie, siemieniu lnianym, czarnym bzie.
W każdym systemie żywienia można przejść całą skalę od bardzo tanio do bardzo drogo, można też dostosować jadłospis do swojego portfela, na przykład na co dzień jedząc taniej ale pozwalając sobie na droższe produkty co jakiś czas, ja tak robię kiedy mogę sobie pozwolić na lepsze produkty.
(Tak samo w każdym sposobie żywieniowym możemy jeść super zdrowo albo super niezdrowo! Olej palmowy i syrop glukozowo-fruktozowy są przecież wegańskie...)
***
Dla przejrzystości zrobiłam na górnym pasku bloga osobną stronę DOJadania. Dodatkowo kiedy wejdziecie w zakładkę COOK na pierwszym miejscu znajdziecie wypisane wegańskie i wegetariańskie potrawy, które pojawiły się na blogu, te oznaczone jedną lub trzema gwiazdkami są przez nas wyjątkowo polecane do zjedzenia! ^^*~~ Nasza spiżarnia i lodówka już gotowe do DOJadania, zrobiłam zapasy strączków, ryżów, mąki, do jedzenia gotowi START!!! *^V^*
























































